Grand Theft Auto VI: An Extended Look przyniósł Netfliksowi w dniu premiery ponad 100 tysięcy nowych subskrypcji w Stanach Zjednoczonych, trzeci najwyższy skok zapisów w serwisie w 2026 roku, według firmy badawczej Ampere Analysis. Ani Netflix, ani Rockstar, ani Take-Two nie opublikowali własnych liczb dotyczących abonentów.

Werdykt Plotka

Ampere Analysis podała dane 10 września 2026 roku, a prasa branżowa podchwyciła je tego samego dnia. Zmierzono dokładnie tyle: sześciogodzinne okno wyłączności Netfliksa z 27 sierpnia dało w dniu premiery ponad 100 tysięcy nowych amerykańskich subskrypcji. Wyżej w tym roku znalazły się tylko finałowa część Stranger Things i walka MMA Rousey z Carano, a pokaz wyprzedził niemal każdą transmisję sportową na żywo, jaką Netflix pokazał w 2026 roku. Panel PlumResearch należący do Ampere dorzuca drugą liczbę, trudniejszą do podkręcenia: ponad 5 procent amerykańskich użytkowników, którzy nie włączyli Netfliksa przez poprzednie 30 dni, wróciło i w pierwszej kolejności obejrzało właśnie Extended Look. Ten wskaźnik powrotów przebił każdy serial i każdy film w serwisie w badanym okresie. Katie Holt, starsza analityczka, czyta umowę tak: Netflix kupuje sobie miejsce w kulturze gier, samemu gier nie posiadając. Starsza menedżerka badań Louise Wooldridge widzi w tym oknie dowód siły przyciągania dużego wydarzenia w grach. Reszta wywodu Ampere dotyczy składu widowni: 84 procent grających sięga po YouTube co najmniej raz w miesiącu, po Netfliksa 62 procent, 16 procent abonentów Netfliksa nie gra wcale, a baza serwisu to 49 procent mężczyzn wobec 72 procent wśród fanów Grand Theft Auto. Dwa zastrzeżenia, zanim liczba ruszy w obieg. Dotyczy wyłącznie Stanów Zjednoczonych i liczy nowe zapisy, a nie przyrost bazy netto, więc nie da się jej postawić obok 31,1 miliona globalnych wyświetleń z własnego zestawienia Netfliksa. A jednostką czasu jest dzień premiery, nie samo okno: nagłówki o 100 tysiącach w sześć godzin są dokładniejsze niż dane, na których stoją.

Źródła (5)

Zaktualizowano: 2026-09-11

Więcej weryfikacji plotek

GTA 6: sprawdzamy plotki